Działki budowlane są znacznie droższe niż działki rolne. Dlatego też grunty orne cieszą się wciąż ogromnym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Jednak, aby móc na nich budować, należy najpierw je odrolnić, a więc wyłączyć z produkcji rolnej i przekształcić w działki budowlane. Jak się za to zabrać?

Na samym początku warto sprawdzić czy na danym terenie istnieje miejscowy plac zagospodarowania przestrzennego. Jednak nawet jeśli taki plan istnieje, to nie wyłącza on automatycznie gruntów z produkcji rolnej. Pozwala on natomiast przeznaczyć teren na wskazany cel. O wyłączenie z produkcji rolnej należy wystąpić do odpowiedniej gminy czy miasta. Możliwe jest to tylko i wyłącznie pod inwestycję. Poza tym inwestor może wskazać powierzchnię, którą chce wyłączyć z danej działki.

W sytuacji, gdy działka ma nie więcej niż pół hektara, to gmina może samodzielnie podjąć decyzję o jej odrolnieniu. Podobnie jest w przypadku, gdy gleba się na niej znajdująca reprezentuje słabe klasy – IV, V lub VI. Z kolei, gdy działka znajduje się na glebie dobrej klasy, to w imieniu inwestora o odrolnienie występuje gmina, składając odpowiedni wniosek do ministra rolnictwa. Wówczas cała procedura trwać może nawet wiele miesięcy, a przy tym nie zawsze kończy się korzystnie dla inwestora.

Jeśli gmina samodzielnie podejmie decyzję o odrolnieniu gruntu, potrzebna jest niekiedy zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Na to musi zgodę wyrazić rada miasta lub gminy. To również wymaga czasu. Wcześniej należy bowiem zgłosić zamiar przystąpienia samorządu do zmiany planu miejscowego w odpowiednim obwieszczeniu, do którego mieszkańcy mają 21 dni na ustosunkowanie się.

Odrolnienie działki w przypadku gleb klasy III, IV, V czy VI pochodzenia mineralnego jest darmowe. W przypadku gleb klasy III pochodzenia mineralnego oraz gleb pochodzenia organicznego wydawana jest decyzja, z którą związane są odpowiednie opłaty. Brana jest wówczas pod uwagę wielkość działki. Zwolnione z opłat są działki małe (do 0,5 hektara) przeznaczone pod zabudowę jednorodzinną oraz pod zabudowę wielorodzinną (0,02 hektara na mieszkanie).

Jeśli na danym terenie nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, inwestor musi najpierw uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. W tym przypadku konieczne jest zebranie takich dokumentów jak mapa z planem zagospodarowania działki, jej akt notarialny czy wypis z rejestru gruntów.

W Polsce wciąż wiele terenów nie jest objętych miejscowymi planami zagospodarowania. Jednak i w tym przypadku najłatwiej odrolnić jest działkę położoną na gruntach kiepskiej jakości, a więc klasy IV i gorszych. Warto też sprawdzić czy dana działka posiada dostęp do drogi publicznej i czy znajduje się w sąsiedztwie innych działek budowlanych. W takiej sytuacji jest większa szansa na jej odrolnienie.

Inwestorzy, którzy chcą szybko rozpocząć budowę, powinni zdecydować się raczej na zakup działku budowlanej. Niekiedy odrolnienie działki rolnej trwa kilka lat, a przy tym nie zawsze musi zakończyć się sukcesem.