Podpisując umowę najmu mieszkania, możemy spotkać się z pojęciem kosztów eksploatacji mieszkania. Warto dowiedzieć się, co tak naprawdę kryję się pod tym sformułowaniem. Umowa podpisana z właścicielem to ważny dokument, który może okazać się ważną bronią, podczas dochodzenia naszych praw, w razie problemów z mieszkaniem. Konieczne jest więc zrozumienie podstawowych pojęć, związanych z wynajmem nieruchomości.

Pokrywanie kosztów związanych z eksploatacją nieruchomości jest obowiązkiem każdego członka spółdzielni mieszkaniowej. Jeśli wynajmujemy mieszkanie, konieczne jest uiszczanie opłat związanych zarówno z eksploatacją i utrzymaniem naszego lokalu, jak i części wspólnych. Wiele zależy od rodzaju budynku, który mam zamiar zasiedlić (blok mieszkalny, dom wielorodzinny, kamienica). W nowszych obiektach konieczne może się okazać płacenie należności za windę czy monitoring. Jedną ze składowych jest zwykle fundusz remontowy. Drobne naprawy, dbanie o tereny zielone wokół budynku, chodniki- to wszystko wpisuje się w koszty eksploatacyjne. Zaliczamy tutaj także opłaty związane z dostawą wody, gazu czy prądu. Koszty eksploatacyjne nieruchomości to także opłaty za kanalizację i ogrzewanie. Najemca jest zobowiązany także do zapłaty za telewizję, telefon stacjonarny czy też internet. Rozliczenie kosztów może przebiegać różnie, zależnie od zasad przyjętych przez daną wspólnotę. Częstą praktyką jest płacenie stałej zaliczki za wodę czy ogrzewanie. Istnieje także podział na czynsz letni oraz zimowy. Ten drugi jest zwykle dwukrotnie wyższy niż letni, ze względu na koszty związane z ogrzewaniem centralnym.

Warto zaznaczyć, iż opłaty eksploatacyjne nie są przychodem dla wynajmującego. Właściwy czynsz to odrębna kwestia. Najemca ma obowiązek pokrycia wydatków związanych z użytkowaniem mieszkania. Wiele będzie zależeć tutaj od metrażu mieszkania oraz rzeczywistego zużycia. Zwykle jednak płacimy także stałe kwoty na fundusz remontowy czy też wywóz śmieci, zależnie od liczby osób. Jak widać, pojęcie kosztów eksploatacyjnych nieruchomości jest dość szerokie. Popularnie określa się je mianem opłaty za media. Nie jest to jednak dokładne przełożenie, gdyż jak wiadomo ponosimy także koszty utrzymania części wspólnej. Zanim zdecydujemy się na wynajem, warto oszacować jakie rzeczywiste opłaty będzie generować nasze mieszkanie. Jako najemca nieruchomości będziemy musieli ponosić wszelkie koszty. W ogłoszeniach mieszkaniowych często znajdziemy tylko enigmatyczne pojęcie „opłaty” czy też „opłaty za media”. Z pozoru tanie mieszkanie może wymagać całkiem sporych nakładów finansowych.